Komputery Apple w Polsce

Komputery osobiste Apple

Chociaż komputery firmy Apple w Stanach Zjednoczonych są traktowane jak komputery każdej innej marki, w Polsce cały czas kojarzą się z nowobogacką zachcianką. Są mało popularne, przez to nieznane, a do tego drogie. iOS różni się od Windowsa i może wydawać się trudny przy pierwszym użyciu. Jednak miłośnicy Apple, pracujący na nich na co dzień, nie zamienili by ich na żaden inny komputer z Windowsem. Czy więc komputery od Apple naprawdę zasłużyły sobie na tak negatywną opinię w Polsce?

Dyskryminowana mniejszość

Dla większości Polaków komputer oznacza Windowsa. Komputery z iOS’em są bardzo rzadko spotykane, niewielu ludzi ma okazję popracować na nich przez dłuższy czas. W związku z tym wiele osób po spróbowaniu pracy na komputerze od Apple szybko się zniechęca. Są przyzwyczajeni do Windowsa i mają problem z najprostszymi czynnościami. Zanim zdążą przestawić się chociażby na nowy layout, wydają opinię, że iOS jest nieczytelny i trudny. Paradoksalnie, wielu Amerykanów woli pracować na iOS, gdyż uważają, że jest łatwiejszy w obsłudze i wszystko można zrobić intuicyjnie. Wydaje się więc, że komputery od Apple są jeszcze za mało poznane w Polsce i wiele osób podchodzi do nich z dystansem, a cześć Polaków wydało opinię, nie mając szansy na dłuższą pracę z nimi. Jednak ci, którzy mieli z nimi do czynienia wiedzą, że w wielu aspektach przewyższają możliwości Windowsa, a każdy model jest perfekcyjne dopracowany pod względem designu.

Bananowa cena

Jednak głównym powodem, dla którego Apple zyskało opinię bananowej marki w Polsce, są zawrotne ceny produktów. Większości Polaków po prostu na nie nie stać. Ci, którzy poznali możliwości Mac’ów i szukają takiego komputera dla siebie, mogą liczyć na rynek komputerów z drugiej ręki. Pojawiają się na nim nie tylko modele, które ktoś sprzedaje po użytkowaniu prywatnym.  Wiele firm zajmujących się handlem komputerów używanych często posiada w swojej ofercie komputery od Apple, odkupione od firm zajmujących się grafiką czy obróbką video. Można więc kupić dobry sprzęt za połowę jego pierwotnej ceny.

All comments